Ma już prawie 500 lat. Poczta Polska rozwija się w cyfrowym świecie
Wydawać się może, że wysyłanie listów to coś, co jest dziś przeszłością. W rzeczywistości jednak jest inaczej, a Poczta Polska, której historia sięga 1558 r., jest tego doskonałym przykładem. Instytucja nie ustępuje konkurencji również w cyfrowym świecie.
Historia Poczty Polskiej sięga aż 1558 r. W tych odległych, królewskich czasach monarcha udzielił przywileju na urządzenie i kierowanie pocztą Włochowi Prosperowi Provanie. Wówczas poczta kursowała na trasie Kraków – Wenecja – i mogły z niej korzystać również osoby prywatne.
Dziś, po niemal 500 latach, Poczta Polska jest instytucją, która dotrzymuje kroku innym w cyfrowym świecie i może pochwalić się szeregiem osiągnięć i rozwiązań, które wykorzystują najnowsze technologie.
Klasyczna poczta w cyfrowym świecie
Symboliczną zmianą, która wprowadziła Pocztę Polską w nowoczesność, była nowa wizualizacja placówek. Instytucja zrezygnowała ze znanego wcześniej koloru niebieskiego na rzecz czerwonego i złotego. Wybór padł na te kolory nie bez powodu – nawiązują one bowiem do tradycji poczty królewskiej.
Wraz ze zmianą kolorystyki placówki Poczty Polskiej zostały ustandaryzowane – pojawiły się w nich wydzielone strefy: pocztowa, bankowo-ubezpieczeniowa, handlowa, ale też – na znak rozwoju technologii – sekcja samoobsługowa z urządzeniami do nadawania i odbioru przesyłek pocztowych.
Nowa oprawa wizualna to jednak nie jedyny aspekt, który w latach 2012-2014 stał się jednym z ważniejszych dla rozwoju Poczty Polskiej. Było nim także utworzenie Spółki Poczta Polska Usługi Cyfrowe, w ramach której uruchomiono – jak zresztą nazwa wskazuje – produkty związane z dostępem cyfrowym do niektórych usług.
Pojawiły się wówczas: neokartka, neolist, neoznaczek i neofaktura. Dzięki temu wszystkie te usługi, z których klienci Poczty Polskiej korzystali najchętniej, trafiły do "onlajnu". Był to okres, kiedy niemal 75 proc. Polaków miało dostęp do sieci, a więc polska instytucja wyszła naprzeciw ich oczekiwaniom – i pozwoliła dotrzeć do kluczowych usług bez wychodzenia z domu, stawiając jednocześnie duży krok na drodze do obecności w cyfrowym świecie.
Dziś już elektroniczne rozwiązania trafiły do tradycyjnych usług listowych i paczkowych – choćby za pośrednictwem elektronicznej wersji awizo. Nie sposób nie wspomnieć też o możliwości zaprojektowania własnego znaczka, czy nadania paczki przez internet.
Cyfrowa rewolucja w Poczcie Polskiej przyspiesza w ostatnich latach
Polska instytucja kontynuuje swoją cyfrową rewolucję, która od stycznia 2025 r. zdecydowanie przyspieszyła. Wtedy bowiem rozszerzono system e-Doręczeń, który w kolejnych kwartałach tego roku staje się obowiązkowy dla coraz szerszych grup instytucji, firm, czy zawodów zaufania publicznego. Obecnie działa już ponad 1,6 mln skrzynek odbiorczych do e-Doręczeń, których użytkownicy mają dostęp do świadczonych przez Pocztę Polską cyfrowych usług - Publicznej Usługi Rejestrowanego Doręczenia Elektronicznego (PURDE) oraz Publicznej Usługi Hybrydowej (PUH).
Czym jednak są e-Doręczenia? To elektroniczny odpowiednik listu poleconego za potwierdzeniem odbioru, dzięki któremu klienci mogą wysyłać i odbierać dokumenty elektroniczne z dowolnego miejsca na świecie – i o dowolnej porze. Potrzebne jest tylko połączenie z internetem. Ich zaletą jest to, że zawsze trafiają do właściwej osoby. Kiedy więc je odbierasz, wiesz, kto był nadawcą – co wpisuje się naturalnie w trend dbałości o bezpieczeństwo w sieci. Wszak w ten sposób Poczta Polska do minimum ogranicza ryzyko podszywania się pod konkretną osobę lub instytucję.
W ramach systemu e-Doręczeń powstało też jeszcze jedno rozwiązanie – e-Archiwum, czyli kolejna usługa cyfrowa w portfolio Poczty Polskiej. Jest to bezpieczna przestrzeń, w której można przechowywać pliki elektroniczne, ale – co najważniejsze – z zachowaniem bezpieczeństwa.
E-Archiwum zapewnia bowiem dowody archiwizacji plików, które są opatrzone kwalifikowanym znacznikiem czasu. To rozwiązanie, które jest przede wszystkim wygodne, bo – jak na usługi cyfrowe przystało – można mieć do niego dostęp z każdego miejsca i o dowolnej porze. Ponadto jest bezpieczne, a to za sprawą szyfrowania, ochrony hasłem i logowania z wykorzystaniem środka identyfikacji elektronicznej.
Na liście rozwiązań Poczty Polskiej, które pchnęły instytucję głębiej do cyfrowego świata, jest też usługa e-Polecony. Czym różni się ona od e-Doręczenia? Przede wszystkim tym, że w przypadku wspomnianych e-Doręczeń jedną ze stron zawsze jest podmiot publiczny. Usługa e-Polecony to z kolei rozwiązanie, które można określić jako cyfrową przesyłkę, ale realizowaną między podmiotami niepublicznymi.
W ten sposób nie dość, że korespondencję realizujemy z dowolnego miejsca na świecie zza ekranu komputera lub telefonu, to dodatkowo ograniczamy zużycie papieru. e-Polecony eliminuje bowiem na linii nadawca-odbiorca obecność wszelkiej papierowej korespondencji. Poza tym ekologicznym aspektem – wyjątkowo ważnym w XXI wieku – na uwagę zasługuje też elastyczność, tak bardzo istotna w cyfrowym świecie. e-Polecony pozwala bowiem udostępniać pliki osobom, które nie posiadają dostępu do e-Archiwum.